Poprawione, dzięki za zwrócenie uwagi

Nie poprawione, Jaskiej jąka się dalej, lub jak kto woli JJ występuje nadal

Może mi ktoś zapodać linka do obrazka z Geraltem z dwoma wyciągniętymi mieczami(tego który jest w opowiadaniu), tylko samego wiedźmina, bez tła(mam pomysł na sygnaturkę). Będę dozgonnie wdzięczny, no prawie dozgonnie...
E:"by po chwili jednego sparaliżować używając magi" nie wiem jak wy, ale ja nie słyszałem, żeby wiedźmini mogli paraliżować magią, pewnie chodzi o znak axii, który służył w sadze do uspokajania wierzchowca, a w grze naciągnięty do hipnotyzowania przeciwników, no ale hipnoza to nie paraliż... wiem, ze się czepiam, tak głupia natura
E2: czepiam się jeszcze bardziej "Nie jest do końca jasne, jaką rolę odegrał tu Vesemir" Vesemir był nauczycielem fechtunku, pojęcia nie miał o mutacjach, jak wspomina Triss w KE, nad wiedźmińskimi mutacjami czuwał mag, no ale napisane jest "nie jest do końca jasne" więc nikogo ścinał nie będę.
"a pewno jeszcze nieraz będzie nam dane usłyszeć o jego kolejnych" zgonach.

A i czytało się świetnie

(chłodne, ciemnie(bez soku))
PS: Rozwaliła mnie ikonka przy "odwiedź nas na"
PS2: heh zdobyłem obrazek, który chciałem, pomyśleć, że to było takie proste...