
Nikt tutaj nie przywita Cię z otwartymi ramionami. Świat, w który wkraczasz to nie miejsce dla mięczaków, trzeba sobie jakoś radzić.
Elfy siedzą w rezerwatach lub jako partyzanckie komanda polują w lasach na ludzi. Krasnoludy zamknęły się w miejskich gettach lub w górskich twierdzach. Gnomy oraz niziołki też nie mają lekko i to nie tylko ze względu na swój wzrost. Nikt z nich nie podniesie wyżej głowy, gdyż zbyt łatwo ją stracić za samo bycie „nieludziem”. A ludzie? Po staremu – jeden drugiemu wilkiem, każdy myśli tylko o sobie. Mieszkańcy Północnych Królestw, upojeni niedawnym wojennym zwycięstwem, szybko zapomnieli o sojuszach. W obliczu narastającego ponownie zagrożenia ze strony Cesarstwa Nilfgaardu nie jest to zbyt roztropne. Ale ludzie rzadko uczą się na błędach.
Jakby tego było mało, na drogach i w lasach nie brakuje przerażających potworów. Dla ciebie to w zasadzie dobra wiadomość. Dzięki zapłacie za ubicie wilkołaka lub graveira można napełnić pusty brzuch. Oczyszczenie górskiego szlaku z wiwern pokryje koszta nowego kubraka, a upolowanie grasującej strzygi zapewni dach gospody nad głową.
Oczywiście, nie masz gwarancji, że ktoś życzliwy w ramach podziękowań nie strzeli ci w plecy. Cóż, już dawno temu wkalkulowałeś to sobie w ryzyko zawodowe.
"Dajcie Geraltowi szansę przez parę godzin, a będziecie zaskoczeni,podobnie jak ja,w pewnym momencie mówiąc , "To pierwszy RPG na PC który mnie zachwycił od czasu...”"
- Shacknews